sobota, 4 lipca 2015

Jeż

Proszę Państwa oto jeż, jeże lubią przytulać się też.
Czyli używać wedle upodobań :) Jeż jest słusznych rozmiarów, więc prócz funkcji zabawowych może robić za poduszkę. Początkowy był bez uśmiechu, ale za poważny się wydawał, więc wyszyłam mu zadowolony wyraz pyszczka.
Spodobało mi się szycie takich cosiaków, więc rodzina na pewno się powiększy :)



















15 komentarzy:

  1. Genialny jest, piękny, wręcz brak mi słów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny i jak pięknie wykonany! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny! Z uśmiechem też mi się podobał, ale ten doszyty to chyba brakująca kropka nad i była :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny :) Bardzo mi się podoba. Jestem pod dużym wrażeniem Twoich zdolności do szycia.
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeż jest zachwycony odbiorem swej osoby przez Was :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny i bardzo oryginalny. ;) Jestem nim totalnie zachwycona. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały!. Bardzo, bardzo mi się podoba. Gratuluję zdolności i pomysłu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekny jestem uwielbiam takie urocze dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodki jeżyk :) :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeż się rumieni okrutnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny jeżyk, a ten materiał w wywijasy jest zawalisty :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zaglądacie do mnie i dzielicie się z dobrym słowem :)