sobota, 1 lutego 2014

Zorganizuję się

Witajcie :)
Postanowiłam skończyć nieco z zazdroszczeniem innym ładnych cosiaków i uszyłam swój pierwszy pojemnik filcowy. Wiem, że nie jest to trudne dzieło, ale ponieważ było dziewiczym polem nie obeszło się bez omyłek. Prowadzenie szwu prosto okazuje się być fascynującym zajęciem :D










Sowa koniecznie chciała zapozować i pokazać, że potrafi przyczepić się wszędzie :)



Początkowo miała być broszką, ale bardziej podoba mi się w roli doczepiańca do torebki czy też pojemnika właśnie :)




Buziaki dla Was :)

7 komentarzy:

  1. Widzę, że filc został zakupiony i pierwsze cosiaki z nowych materiałów zaczęły pojawiać się na blogu. Cieszę się bardzo.
    Życzę wielu kreatywnych chwil i z niecierpliwością czekam na kolejne :)).

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Wsparta Twą wiedzą postanowiłam się zmierzyć z dwoma warstwami i nitką :D Póki co Twe bardziej mi się podobają :)

      Usuń
    2. Uważam, że wyszło całkiem fajnie, ale rozumiem Cię, ja w swoich wzorach, też zawsze coś bym poprawiła. Dlatego kolejne powstają lepsze i lepsze. Uwaga to wciąga ;)).
      Dziękuję za wsparcie w głosowaniu :).

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że z następnymi będzie coraz sprawniej :)

      Usuń
  3. pojemnik jest uroczy, sama ostatnio zrobiłam też mój pierwszy :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zaglądacie do mnie i dzielicie się z dobrym słowem :)