środa, 2 lipca 2014

Naszyjniki w oplocie

Koraliki oplatane oczarowały mnie od samego początku. Mimo iż ich wybór stale rośnie, dla mnie jest wciąż za mały. Zastanawiałam się, czy nie zrobić kilka własnoręcznie, ale nakład czasu i kosztów jest wyższy od zakupu gotowego produktu niestety. Przedzieram się zatem przez czeluście internetu w poszukiwaniu nowych okazów :)



















3 komentarze:

  1. Jak zwykle przepiękne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo śliczne :) Podoba mi się rustykalny sznurek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zaglądacie do mnie i dzielicie się z dobrym słowem :)