sobota, 22 marca 2014

Patyczaki wielkanocne - odsłona ostatnia

Wiosna proszę Państwa :)
Kilka dni pełnych słońca spowodowało, że odzież zimowa została głęboko schowana, kurtki zniknęły z wieszaków i ogólnie jakoś tak lżej się zrobiło.
Czekam teraz na rozkwit zieloności, bo tego brakuje mi najbardziej. Wszędzie widzę pączkowanie, ale ja chcę więcej :)
Chętnie zrobiłabym zdjęcia patyczakom na tle liści, ale z braku laku będzie jak zwykle.
Kogucik poniżej zachwycił mnie, gdy przeglądałam bloga Montownia Ody Moja wersja jest płaska, by wpasować się do rodziny patyczaków :)

















6 komentarzy:

  1. Jak zwykle prześliczne. ;)) Koguciki wymiatają! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Też podobają mi się najbardziej :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wszystko dzięki zbilansowanej diecie ;D

      Usuń
  3. Ale świetne ozdoby zrobiłaś! Bardzo mi się podoba, że są na patyczkach - można je powtykać w doniczki z kwiatkami albo do wazonu :) Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, można powtykać, gdzie kto zechce :)

      Usuń

Dziękuję, że zaglądacie do mnie i dzielicie się z dobrym słowem :)