środa, 10 grudnia 2014

Rodzina się powiększa

Przybyli nowi członkowie świątecznej rodziny, a raczej przybyły, gdyż są to oczywiście choinki :) Tak się właśnie zastanawiam, czy tradycyjne drzewko stawiać, skoro mogę się otoczyć maluchami...
Podobają mi się też gałęzie zawieszane na ścianach jako baza do ozdób i światełek, ale brak ci u mnie miejsca na coś takiego. No cóż, oświetlę sobie balkon :D



















21 komentarzy:

  1. Genialne! Nie mogę wyjśc z podziwu jak Ty to robisz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta mniejsza jak genialnie ustrojona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie mam takich tyci światełek :)

      Usuń
  3. A ja po tytule myślałam, że chodzi o coś więcej... ;) choinki pomysłowe!

    OdpowiedzUsuń
  4. What a very lovely idea and work!
    Elisabeth

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) Efekt świetny! Podziwiam :)))
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocze! Myślę, że z powodzeniem mogą zastąpić żywą choinkę ;) U mnie zawsze oprócz tradycyjnego drzewka tu i ówdzie jest parę świerkowych gałązek. Nie dość, że pachną, to jeszcze zdobią w nienachalny sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach mają obłędny to fakt i rzeczywiście można jakiś ciekawy stroik stworzyć :)

      Usuń
  7. Szara choineczka jest niesamowita!, a zapach świerku... bezcenny...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne choinki :) Na pewno mnóstwo pracy kosztowało Cię robienie takich wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne są Twoje choinki, nie mogę się wręcz napatrzyć. Obie świetne ! Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie wymyślne i fantastyczne choineczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A choinka w "łatki" niespotykana, fajny pomysł.
    Już po Świętach a ja dalej choinki podziwiam.
    Edyta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zaglądacie do mnie i dzielicie się z dobrym słowem :)