środa, 1 października 2014

Zaległości

Przechodzę kryzys w publikowaniu się. Robię swoje twory, ale zebranie się do ich zaprezentowania jest walką. Może to aura jesieni, może... inna wymówka ;)
Zakładam,że minie w swoim czasie, np. gdy wyrosną mi sterty biżuterii na biurku, a o filc będę się potykać.
Póki co kilka bransoletek w ramach wygranej bitwy :)

















12 komentarzy:

  1. Wg mnie bransoletki są piękne. Najładniejsza to ta z żółtymi koralami. Dlaczego nie robisz zdjęć. Te ze wsi urzekły każdego. I jeszcze mam pytanie. Napisze na skrzynkę, może jutro. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja miłość do aparatu gdzieś się zapodziała. Czasem, gdy natura zachwyca sobą kadrowanie samo wychodzi :) Pytaj :)

      Usuń
  2. Bransoletki przepiękne a zdjęcia po prostu rewelacyjne! Podziwiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne poczynania a Twój ból z niemocą doskonale znam, dopiero od niedawna ponownie przemogłam się do blogowania, bo tak było mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i mi minie to zniechęcenie :)

      Usuń
  4. ooo jak mi wpadła w oko ta zoto-czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne cosiaki tworzysz :) Uwielbiam kreatywnych ludzi.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm... ja chyba nie lubuję się w takiej biżuterii, co nie zmienia faktu, że nie jest ona bardzo fajna. Łołoło..dużo masz tego jak tak oglądam, oby było jeszcze więcej a zniechęcenie minęło :)
    Przy okazji chciałabym Cię zaprosić na mojego bloga: www.diymydesign.blogspot.com, może też dowiesz się i zobaczysz coś nowego, a poza tym organizuję w tym miesiącu małe rozdanie, więc tym bardziej zapraszam do odwiedzenia bloga i wymianę opinii :) pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny. Z chęcią pooglądam Twe twory :)

      Usuń

Dziękuję, że zaglądacie do mnie i dzielicie się z dobrym słowem :)